Jednominutowa recenzja

TMA-2 Studio Wireless+ firmy AIAIAI to unikalna konfiguracja w linii modułowych słuchawek marki, skierowana do audiofilów oraz twórców muzyki i wideo ze względu na możliwość bezprzewodowego łączenia się za pośrednictwem połączenia dwukierunkowego, opóźnienia 2 GHz zerowego i bezstratnego jako Bluetooth.

Podobnie jak w przypadku TMA-2 Ninja Tune Edition, Studio Wireless+ jest dostarczane niezmontowane, a każdy z jego komponentów można aktualizować, zamieniać lub wymieniać według własnego uznania. To nowość, ale świetna, jeśli chcesz dostosować swoje głośniki lub słuchawki lub wymienić je, jeśli przełamią linię.

Po złożeniu słuchawki mają dość smukłą czarną konstrukcję, chociaż część tego minimalizmu wiąże się z frustracjami związanymi z użytecznością, takimi jak przyciski, które są zbyt wybredne. Pałąk jest również znacznie większy niż większość słuchawek bezprzewodowych (aby pomieścić technologię bezprzewodową i wymaganą dużą baterię), co może powodować dyskomfort dla osób z większymi głowami.

Zestaw słuchawkowy jest wyposażony w bezprzewodowy nadajnik zasilany bateryjnie, który łączy się z dowolnym analogowym wyjściem audio (przez port 3,5 mm lub 6,35 mm), zamieniając urządzenie, do którego jest podłączony, w bezprzewodowe źródło dźwięku. w paśmie 2,4 GHz.

Zgodnie z obietnicą, sygnał audio przez to połączenie praktycznie nie ma opóźnień, idealny do edycji wideo i audio, i nie ma takiego samego procesu kompresji jak Bluetooth. Ten ostatni punkt może być dyskusyjny dla przeciętnego słuchacza, chyba że jesteś audiofilem słuchającym plików FLAC i innych bezstratnych mediów.

Ogólnie rzecz biorąc, dźwięk jest neutralny z przyzwoitą separacją, ze ślepymi zaułkami na subbasie i wyższej górze. Nie jest to tak ekscytujące odsłuchiwanie jak flagowe słuchawki Sony, ale może być dobre dla tych, którzy szukają bardziej klinicznej kontroli nad dźwiękiem. Zawsze możesz zmienić sterowniki, jeśli wolisz inny profil.

Niestety, bezstratny charakter technologii W+Link jest nieco przyćmiony przez wysoki poziom szumów tła, co oznacza, że ​​połączenie generuje statyczny syk, nawet gdy nic nie jest podłączone. Można to nieco rozwiązać, dostosowując głośność słuchawek i źródło multimediów, ale ci, którzy lubią słuchać głośno, będą musieli poradzić sobie z hałasem.

Po podłączeniu przez Bluetooth możliwe jest ogromne 80 godzin pracy na baterii, ale w paśmie 16 GHz to zaledwie 2.4 godzin. To, w połączeniu z 30-godzinną żywotnością baterii nadajnika bezprzewodowego, oznacza, że ​​jeśli korzystasz z tej najnowszej technologii, będziesz ładować dwa urządzenia co kilka dni.

(Źródło zdjęcia: AIAIAI)

AIAIAI TMA-2 Studio Wireless+ cena i data premiery

  • Już dostępny
  • 350 EUR / 300 EUR / 549 EUR AU

Słuchawki AIAIAI TMA-2 Studio Wireless+ zostały wprowadzone na rynek w styczniu 2022 r. w cenie 350 EUR / 300 GBP / 549 USD na całym świecie i są dostępne w jednym kolorze: czarnym.

Ich cena plasuje je dokładnie w zgodzie z Sony WH-1000XM4, które według TechRadar są najlepszymi dostępnymi obecnie słuchawkami. Pomimo podobieństwa ceny, wiele punktów sprzedaży tych słuchawek TMA-2 różni się znacznie od produktów Sony.

W rzeczywistości na rynku jest zbyt mało, aby porównać je bezpośrednio dzięki unikalnemu zestawowi funkcji, ale jeśli szukasz tylko świetnej pary wszechstronnych słuchawek Bluetooth, flagowe puszki Sony są najlepszym zakupem.

Konstrukcja

  • elementy modułowe
  • Ładne nauszniki w Alcantara
  • frustrujące kontrole

Przede wszystkim TMA-2 Studio Wireless+ ma konstrukcję modułową, jak wszystko od AIAIAI. Oznacza to, że słuchawki są dostarczane w kawałkach, pojedynczo zapakowane w pudełko i będziesz musiał je złożyć samodzielnie (nie martw się, proces jest niezwykle prosty, a nawet dziwnie satysfakcjonujący).

Modułowa konstrukcja pozwala użytkownikom na modernizację i wymianę poszczególnych komponentów, jeśli chcą: ulepszyć głośniki, zmienić materiał słuchawek, a nawet przekonwertować z nausznych na nauszne. Oznacza to również, że firma może wypuszczać różne wersje TMA-2 i dzielić się między sobą niektórymi komponentami (tak jak dotychczas).

Chociaż można to uznać za hack, jeśli lubisz długowieczność lub dostosowywanie swoich produktów, jest to solidne rozwiązanie. Możesz nie tylko wymienić jedną część, jeśli ulegnie awarii (bez konieczności odsyłania jej do producenta), ale możesz również wybrać każdy element według własnego uznania.

Modułowe słuchawki bezprzewodowe: AIAIAI TMA-2 Studio Wireless+

(Zdjęcie: LaComparacion)

To powiedziawszy, dwa elementy w pudełku są unikalne dla tej konfiguracji TMA-2: opaska na głowę H10 i nadajnik X01. Będziesz potrzebować obu, aby flagowa funkcja Studio Wireless+ działała (transmisja 2,4 GHz – więcej o tym później). Te dwa elementy można kupić jako parę, ale nie są one sprzedawane osobno.

Po złożeniu Studio Wireless+ wygląda jak reszta serii TMA-2: minimalna czarna estetyka ze stosunkowo dobrze ukrytymi kontrolkami, wskaźnikami i portami. Większość urządzenia jest pokryta silikonem lub gumowanym plastikiem, które są świetnymi atraktorami odcisków palców.

Opaska na głowę H10 jest bardziej obszerna niż inne produkty TMA-2, prawdopodobnie dlatego, że zawiera technologię bezprzewodową i większą baterię potrzebną do jej zasilania. Zauważyliśmy też, że jest dość sztywny wokół naszej (wprawdzie szerokiej) głowy, co w połączeniu z jej rozmiarami powodowało męczące uczucie napięcia po krótkim czasie.

Natomiast nauszniki E08 Alcantara były niesamowicie miękkie i wygodne, pozwalając naszym uszom oddychać i zapewniając odpowiednią amortyzację. Osoby z małymi i średnimi głowami prawdopodobnie uznają słuchawki za całkiem wygodne (choć trochę ciężkie), ale bądźcie ostrożni drodzy przyjaciele, ponieważ poczujecie ciągnięcie.

Z przodu kontrolera znajdują się trzy przyciski na zewnątrz pałąka, które wykonują typowe zadania: włączanie/wyłączanie zasilania, pauza/odtwarzanie, zwiększanie/zmniejszanie głośności itp. – a inny przełącznik w środku przełącza go między trybami bezprzewodowymi Bluetooth i 2,4 GHz. Ten przełącznik, wraz z małą kontrolką, świeci na niebiesko w trybie Bluetooth lub na biało w przypadku połączenia bezprzewodowego, co jest przyjemną funkcją poprawiającą jakość życia, umożliwiającą szybkie odniesienie do bieżącego trybu.

Przyciski na pałąku i nadajniku mają podobną konstrukcję i mają podobne problemy. Są pokryte silikonem, nie mają dużego skoku i wymagają dość mocnego nacisku. Jest to świetny sposób na zapobieganie przypadkowym naciskom, ale jego sztywność wymaga zbyt dużej siły dla wygody, co sprawia, że ​​proces włączania i wyłączania (przytrzymania przez trzy sekundy) jest szczególnie trudny. Nie ma również automatycznego wyłączania żadnej z jednostek, więc proces jest nieunikniony.

Podobnie jak w przypadku innych modeli TMA-2, port ładowania USB-C słuchawek znajduje się w dość trudnym (choć dobrze ukrytym) miejscu: wewnątrz pałąka, obok jednego z kabli łączących sterowniki z taśmą. Na szczęście AIAIAI zapewnia teraz kabel USB pod kątem prostym do ładowania, co pomaga wyeliminować kłopoty z jego podłączeniem.

Modułowe słuchawki bezprzewodowe: AIAIAI TMA-2 Studio Wireless+

(Zdjęcie: LaComparacion)

Każdy, kto nie jest zaznajomiony z tym produktem, założyłby, że nadajnik X01 jest w rzeczywistości bankiem mocy, mającym niemal identyczną konstrukcję z większością przenośnych ładowarek dostępnych na rynku. Jest w większości pokryty tym samym gumowanym plastikiem, który zakrywa części słuchawek, prawdopodobnie w celu zapewnienia lepszego chwytu po umieszczeniu na powierzchni, i ma bardzo niewiele funkcji poza jednym przyciskiem, czterema kontrolkami oraz USB-C i USB -C 3,5 mm porty.

Nadajnik jest dostarczany z neonowym zielonym spiralnym kablem audio i adapterem 3,5 mm do 6,35 mm. Stało się to bardzo blisko powiązane i dlatego jest zdecydowanie zniekształcone. To odkształcenie, w połączeniu ze sztywnym kablem i niewielką masą nadajnika, niweczy funkcję kabla spiralnego, ponieważ nadajnik zostanie zainstalowany tam, gdzie kabel sobie tego życzy, zamiast pozwalać użytkownikowi na umieszczenie go w różnych pozycjach i odległościach audio. fontanna.

Oprócz spiralnego kabla audio (C02), w pudełku znajduje się miękka torba transportowa (A01), która umożliwia przechowywanie słuchawek, nadajnika i kabli w celu ochrony przed kurzem i zarysowaniami.

występ audio

  • Audio sin perdidas
  • głośna podłoga
  • Bogaty, dobrze zbalansowany dźwięk

Zanim przejdziemy do tego, jak słuchawki mają brzmieć, jest jedna kwestia, którą należy się zająć: hałas w tle. Gdy słuchawki są połączone przez 2,4 GHz z nadajnikiem bezprzewodowym, na wyjściu pojawia się wyraźny szum. Ma to miejsce, gdy multimedia są odtwarzane lub wstrzymywane, a nawet jeśli do streamera nie jest podłączony kabel audio. W związku z tym w nadajniku i złączu słuchawkowym nieodłącznie występują szumy tła.

AIAIAI uznało problem i ma stronę rozwiązywania problemów poświęconą hałasowi w tle, ale ich sugerowanym rozwiązaniem jest po prostu zmniejszenie głośności. Ta metoda działa częściowo: zmniejszenie głośności bezpośrednio w słuchawkach zmniejszy hałas do niezauważalnego poziomu, a zwiększenie głośności w urządzeniu źródłowym audio może przeciwdziałać spadkowi głośności… do pewnego momentu.

Przetestowaliśmy go z naszym Apple Mac Mini (M1), a także dedykowanym syntezatorem i odtwarzaczem multimediów i stwierdziliśmy, że poprawka działa, ale kosztem zmniejszenia „maksymalnej” dostępnej głośności. Nawet z urządzeniami źródłowymi wytwarzającymi swój maksymalny poziom, końcowa głośność w słuchawkach nie była zbyt głośna. Nie powinno być problemu ze słuchaniem na niskim lub średnim poziomie głośności, ale ci, którzy lubią słuchać głośniej, będą musieli radzić sobie z pewnym hałasem.

Chociaż mamy nadzieję, że można coś zrobić, aby rozwiązać problem w aktualizacji oprogramowania układowego, podejrzewamy, że szum jest związany z konkretną używaną technologią i nie można go naprawić w ten sposób.

Modułowe słuchawki bezprzewodowe: AIAIAI TMA-2 Studio Wireless+

(Zdjęcie: LaComparacion)

Główną cechą tych słuchawek jest możliwość przełączania się między połączeniem Bluetooth a połączeniem bezprzewodowym 2,4 GHz (zwanym W+ Link), przy czym to drugie ma prawie zerowe opóźnienie (16 ms) i możliwość strumieniowego przesyłania nieskompresowanego dźwięku do 1500 kb/s. Dla porównania, pliki FLAC zakodowane z płyty audio CD (44,1 kHz/16 bitów) mają przepływność 1411 kb/s.

Zdecydowanie istnieje techniczna różnica w jakości dźwięku między przesyłaniem strumieniowym przez Bluetooth a…

Udostępnij to