Nie jestem osobą na czterodniowy tydzień pracy. Mój typowy tydzień to około 50 godzin rozłożonych na sześć dni w tygodniu. Ale jestem pracoholikiem, a to nie jest dobra rzecz.

Większość ludzi w Stanach Zjednoczonych, według Biura Statystyki Pracy Stanów Zjednoczonych (BLS), przepracowała średnio 34,7 godziny w 2021 roku. W pewnym sensie można więc powiedzieć, że jesteśmy już w okresie czterech dni . tydzień pracy

Oczywiście nie jest to takie proste. Dane BLS obejmują również pracowników zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin. A w dzisiejszych czasach, według firmy Zippia zajmującej się analizą kariery, około 36% amerykańskiej siły roboczej pracowało w gospodarce koncertowej w 2020 roku.

Praca jest skomplikowana.

Mimo to pomysł pracy przez cztery dni w tygodniu jest atrakcyjny.

Teraz, w ramach projektu pilotażowego w Wielkiej Brytanii, tysiące pracowników pracuje cztery dni w tygodniu bez cięć płac. To najważniejsze doświadczenie zawodowe tego rodzaju. Obejmuje 3.300 pracowników w 70 firmach, od sprzedawcy części samochodowych po studio animacji, agencję marketingową i sklep z rybami i frytkami.

Sprawdź, czy zasada „100-80-100” może działać w prawdziwym świecie. Ten zagadkowy termin oznacza, że ​​pracownicy otrzymują wynagrodzenie 100% 80% czasu pracy z oczekiwaniem 100% wydajności.

Nie tylko Brytyjczycy bawią się tym pomysłem.

Ustawa kalifornijska wymagałaby, aby firmy zatrudniające ponad 500 pracowników płaciły pracownikom taką samą kwotę za 32 godziny, jak za 40. Rachunek nie posunął się do przodu, ale wydaje się, że jeszcze nie umarł i nadal może pojawić się ponownie w ustawodawca.

Dlaczego firmy i rządy pracują nad tym pomysłem? Cóż, jeśli nie zauważyłeś, wypalenie stało się prawdziwym problemem dla firm. W ostatnich latach problem zaostrzyła pandemia COVID-19, obawy gospodarcze, niepokoje polityczne i napięcia globalne. Ostatnie lata nie były dla nikogo łatwe.

Niektóre firmy borykają się z większym wypaleniem niż inne.

Każdy pracownik służby zdrowia wie, że wypalenie osiągnęło rozmiary epidemii. Wypalenie zawodowe przez zbyt wielu niegrzecznych klientów jest jednym z głównych powodów, dla których pracownicy pierwszej linii rezygnują z pracy.

Wszystko się sumuje: zawsze dyspozycyjność, niesprawiedliwe traktowanie, duże obciążenie pracą, mała autonomia, słaba płaca i brak wsparcia społecznego. To nie jest recepta na sukces.

Zastanawiam się, dlaczego więcej osób nie przyłącza się do Wielkiego Wyrzeczenia. Aby dodać zniewagę do kontuzji, im więcej osób rezygnuje, tym większy ciężar będzie spoczywał na barkach tych, którzy pozostaną w pracy.

Więc może, tylko może, jeśli damy ludziom więcej czasu poza pracą, staną się bardziej produktywni.

to może działać. Widziałem firmy, które dają ludziom „wolne” dni, powiedzmy jeden piątek w miesiącu, i odnoszą sukcesy. Twoi pracownicy są szczęśliwsi i, co bardzo ważne w dzisiejszych czasach, są bardziej skłonni do pozostania w pracy.

Mogą też być bardziej produktywni. Badanie Uniwersytetu Stanforda wykazało, że przepracowani pracownicy, co jest częstym zjawiskiem w Dolinie Krzemowej, są w rzeczywistości mniej wydajni niż pracownicy, którzy pracują w normalnym tygodniu pracy.

Więcej godzin nie oznacza większej produktywności. To nigdy nie było prawdą. i nigdy tego nie zrobię

Myślę też, że jednym z powodów, dla których praca w domu jest tak wydajna, jest to, że pracownicy nie marnują już czasu na długie dojazdy.

Mogą zrobić miejsce w swoim dniu, aby zająć się maluchami i zabrać psa do weterynarza -co masz-. Nie tracą jednak czasu. Oprócz tego, że są bardziej produktywni, po prostu pracują dłużej.

To dziwne, ale to wszystko; W głębi duszy ludzie lubią być produktywni.

Czy ludzie mogą wykonać swoją pracę w 32 godziny tygodniowo zamiast 40? W przypadku niektórych prac jestem pewien, że mogą.

Mamy wszystkie te nowe i produktywne programy, czy nie nadszedł czas, aby udowodniły swoją wartość?

Na przykład wielu z nas spotyka się teraz przez Zoom i nie marnuje już czasu na spotkania w sypialniach, filiżankę kawy czy majstrowanie przy notebookach. Zamiast tego huk! Oto jesteśmy. A po zakończeniu spotkania kontynuujemy pracę przy naszych biurkach.

Oczywiście to nie zadziała we wszystkich zawodach.

Na przykład ten sklep z rybą i frytkami zawsze będzie potrzebował pracowników pierwszej linii, kucharzy i innych pracowników umysłowych. Można to jednak naprawić, po prostu zatrudniając dodatkowych pracowników i dostosowując zmiany.

Nawet praca na linii produkcyjnej, taka jak produkcja, może działać lepiej, jeśli zatrudni się więcej pracowników przy linii montażowej, niż pracując z tymi, których mają, dopóki się nie zmęczą.

Widziałem też, że chociaż teoretycznie ludzie „pracują” w piątki, to wiele razy tak nie jest.

Wyszli wcześnie; mentalnie sprawdzone, cokolwiek. Przestałem próbować robić rzeczy w piątek. Ale jeśli mamy ludzi pracujących na czterodniowych zmianach, myślę, że moglibyśmy zaobserwować wyższą produktywność w ciągu tygodnia.

To będzie działać? Bądźcie czujni. Wkrótce się dowiemy. A jeśli tak, to może zostać przyjęta szybciej niż myślisz. Na przykład Ford i GM uważnie śledzą brytyjskie badania.

Prawa autorskie © 2022 IDG Communications, Inc.

Udostępnij to