Sigma może wkrótce podnieść stawkę w związku z decyzją Canona o zamknięciu mocowania RF dla zewnętrznych producentów obiektywów, ogłaszając swoje pierwsze obiektywy do mocowania Z firmy Nikon.

Nikon Trusted Rumours (otwiera się w nowej karcie) z całą pewnością przewiduje, że Sigma, jeden z najpopularniejszych producentów obiektywów na świecie, zaprezentuje swoje pierwsze obiektywy do systemu aparatów bezlusterkowych firmy Nikon na początku 2023 roku. the CP+ show in Japan”, która odbędzie się w lutym 2023 roku.

Chociaż nie wiemy, które obiektywy Sigma są w drodze, zapowiedź byłaby ważna dla właścicieli i potencjalnych nabywców bezlusterkowców Nikona i Canona.

W sierpniu Tamron ogłosił, że opracowuje pierwszy obiektyw z autofokusem innej firmy do mocowania Z firmy Nikon, pokazując, że system jest teraz otwarty na obiektywy inne niż te wyprodukowane przez firmę Nikon. W międzyczasie firma Canon spotkała się z ostrą krytyką za dalsze utrzymywanie zamkniętego mocowania RF, a gigant kamer nawet ostrzegał producenta obiektywów Viltrox za naruszenie jego patentów.

Poprosiliśmy firmę Nikon o komentarz na temat możliwości wyprodukowania przez Sigmę obiektywów z mocowaniem Z i zaktualizujemy tę historię, jeśli otrzymamy odpowiedź. Wygląda jednak na to, że fani Nikona nie będą musieli czekać zbyt długo, aby zobaczyć wersje obiektywów, które Sigma stworzyła dla konkurencyjnych systemów, takich jak Sony E-mount.

Obiektywy te obejmują popularną linię Sigma Art, która jest w większości wysokiej jakości obiektywami z szybkimi otworami, oraz ich bardziej przystępną cenowo serię Contemporary, która dobrze pasuje do mniejszych, tańszych aparatów. Niektóre z jego obiektywów Art, zwłaszcza te z przysłoną f/1.4, mogą wypełnić niektóre luki w aktualnej ofercie obiektywów firmy Nikon.

Kiedy zapytaliśmy firmę Canon, czy planuje udostępnić mocowanie RF dla obiektywów innych firm w październiku, powiedziano nam, że „dokładnie analizujemy każdą prośbę zgodnie z naszymi strategiami biznesowymi”. Pojawienie się obiektywów Sigmy z mocowaniem Z z pewnością utrudniłoby Canonowi podjęcie tej decyzji.

Analiza: Presja wywierana na firmę Canon rośnie

Aparat Nikon Z6 II na zielonym tle

(Zdjęcie: Nikon)

Systemy aparatów bezlusterkowych firm Canon i Nikon pojawiły się w 2018 roku, a liczba natywnych obiektywów dostępnych dla obu była początkowo bardzo ograniczona. W ostatnich latach giganci aparatów ścigali się, aby opracować linie obiektywów RF-mount i Z-mount ze szkłem nowej generacji, ale luki pozostają.

Dlatego Nikon z opóźnieniem otworzył mocowanie Z dla zewnętrznych producentów, takich jak Tamron i najwyraźniej Sigma. Ale Canon trzyma się swojej pierwotnej strategii, zgodnie z którą większość pieniędzy właścicieli bezlusterkowców wydaje na obiektywy.

Stoi to w wyraźnej sprzeczności z Sony, które kilka lat temu otworzyło mocowanie E dla producentów obiektywów, takich jak Sigma, Tamron, Zeiss i Samyang. W rezultacie aparaty Sony, takie jak Sony A7 IV i Sony A7R V, nadal oferują zdecydowanie najszerszy wybór obiektywów wśród aparatów bezlusterkowych, co jest ważnym czynnikiem dla każdego, kto chce kupić nowy aparat.

Nikon ostatecznie zmienił strategię dotyczącą obiektywów, aby wypełnić lukę we własnej linii obiektywów i wydaje się nieuniknione, że Canon pójdzie w jego ślady. W końcu Canon nie jest obcy kompatybilności obiektywów innych firm w swoich aparatach, ze wzmocnionymi szkłem lustrzankami cyfrowymi z mocowaniem EF firm Tamron i Sigma.

Pytanie brzmi, kiedy tak naprawdę to nastąpi. A jeśli Sigma ogłosi wiele obiektywów do mocowania Nikon Z w lutym 2023 r., Canonowi może być trudno oprzeć się presji zmiany kursu.

Udostępnij to