Aktualizacja Microsoft Teams nie pozwoli Ci zawracać sobie głowy

Microsoft może stanąć w obliczu dochodzenia w sprawie rzekomych nieuczciwych praktyk, które pomagają mu w oprogramowaniu biurowym.

Reuters (otwiera w nowej karcie) twierdzi, że unijne dochodzenie antymonopolowe może koncentrować się na tym, czy usługa wideokonferencji jest zintegrowana z pakietem Microsoft 365 (dawniej Office 365), który obejmuje aplikacje takie jak Word, Excel i przechowywanie w chmurze OneDrive.

Ta rzekoma niesprawiedliwa integracja została podkreślona przez Slack, innego dużego gracza w przestrzeni współpracy online, który prawdopodobnie ucierpi z powodu modelu cenowego Microsoft 365.

Zespoły kontra Slack

Slack kosztuje obecnie od 7.25 € (5.75 €) na użytkownika miesięcznie w ramach rocznej umowy i oferuje pełne wsparcie dla czatu, wideokonferencji i połączeń głosowych.

Najtańszy biznesplan Microsoftu zaczyna się od 6 € (4.50 €) miesięcznie rocznie i obejmuje Teams, 1 TB przestrzeni dyskowej w chmurze oraz wersje internetowe podstawowych aplikacji. Subskrypcja z pełnymi klientami stacjonarnymi zaczyna się od 12 € (7.90 €) miesięcznie.

Reuters donosi, że Slack wezwał unijny organ ds. konkurencji, aby zażądał od Microsoftu oddzielnej sprzedaży swojej platformy Teams, poza pakietem Microsoft 365, co zachęciłoby do lepszej konkurencji ze strony Slack, Zoom i Google Workspace.

Komisja Europejska podobno wysłała więcej kwestionariuszy po serii wysłanej w październiku ubiegłego roku, co według niektórych osób może być początkiem dochodzenia w sprawie praktyk firmy.

Microsoft pracuje obecnie nad wersją premium Teams, w której zostaną wprowadzone takie rzeczy, jak transkrypcja AI w 40 różnych językach i bardziej zaawansowane funkcje bezpieczeństwa. Oczekuje się, że pojawi się w pierwszym kwartale 2023 roku, ale przynajmniej na razie nie powstrzyma to standardowej wersji Teams przed pozostaniem w większym pakiecie 365.

TechRadar Pro poprosił Microsoft o komentarz; wszystkie odpowiedzi zostaną tutaj zaktualizowane.

Udostępnij to