Od kilku tygodni krążą pogłoski, że Apple może ponownie wprowadzić 12-calowego MacBooka do swojej linii produktów, ale gdzie jest nadzieja dla tych, którzy mogą rozkoszować się tymi wiadomościami? Nie wszyscy są przekonani o jego trafności.

Jak donosi MacRumors (otwiera się w nowej karcie), pierwsze szepty zaczęły pojawiać się zaraz po ogłoszeniu chipa M2 na WWDC 2022 przez Marka Gurmana z Bloomberg, który przewidywał, że MacBook pojawi się w najniższej obudowie pod koniec 2023 roku (otwiera się w nowej karcie ) lub na początku 2024 r., choć nie podano żadnych informacji o tym, jak miałby wyglądać sam laptop.

W związku z tym nie mamy pojęcia, czy ta spekulowana wersja byłaby MacBookiem Air, mocniejszym MacBookiem Pro, czy czymś zupełnie nowym.

W rzeczywistości inny czołowy analityk wystąpił, aby rozwiać wszelkie oczekiwania dotyczące prognozy. Ross Young z Display Supply Chain Consultants (otwiera się w nowej karcie) stwierdził w tweecie (otwiera się w nowej karcie) dostępnym tylko dla jego super obserwatorów: „Obecnie podchodzimy sceptycznie do 12-calowego MacBooka. Strategia Apple dotycząca laptopów to obecnie 13″ i więcej. Firmy z łańcucha dostaw wyświetlaczy MacBooka Pro, z którymi rozmawialiśmy, nie są tego świadome”.

To oczywiste, ale chociaż ci dwaj analitycy są szanowani w swoich dziedzinach i dostarczali w przeszłości dokładnych informacji, weź to wszystko z przymrużeniem oka. Gra w przewidywania może być bardzo nieprecyzyjna, a Apple lubi trzymać w ryzach swoje premiery produktów, więc każda ze stron może się w tym przypadku pomylić.

Pomimo braku rzeczywistych dowodów, nie byłby to niezwykły ruch giganta technologicznego, ponieważ na przestrzeni lat wypuścił już kilka 12-calowych laptopów, zarówno jako urządzenia klasy high-end, jak i dla początkujących. musielibyśmy się zastanowić, gdzie pasuje do obecnej linii sprzętowej Apple.

Recenzja: Czy 12-calowy MacBook jest nadal aktualny?

(Zdjęcie: przyszłość)

12-calowy MacBook był fantastyczny, gdy został wprowadzony na rynek w 2015 roku. Małe laptopy nie były wtedy tak powszechne, co sprawiło, że ich oferta małego, eleganckiego i lekkiego laptopa była jeszcze bardziej niezwykła i ekscytująca.

Apple miałby teraz łatwiejszy czas, aby projekt działał teraz, ponieważ ma własny krzem, który pozwala urządzeniom takim jak MacBook Air 2020 na działanie bez wentylatora dzięki pierwszemu chipowi M1, więc nie jest niewyobrażalne, aby umieścić go na 12-calowym MacBooka też.

Pytanie brzmi, jeśli nowy 12-calowy MacBook jest skierowany do zwykłych użytkowników, dlaczego po prostu nie kupić MacBooka Air 2022 M2? Jest niewiele większy i ma 13,6 cala i ma cały smukły urok swojego mniejszego poprzednika. Wydaje się również mało prawdopodobne, aby użyto 12-calowego MacBooka Pro, ponieważ tak mały ekran byłby restrykcyjny dla osób, które normalnie potrzebują urządzenia Pro: grafików, inżynierów dźwięku itp.

Heck, nawet iPad działa obecnie na Apple Silicon. Uruchamianie iPadOS jest nieco bardziej restrykcyjne niż macOS, ale jeśli naprawdę cenisz współczynnik kształtu nad pojemność, jest to idealne rozwiązanie w połączeniu z klawiaturą Magic Keyboard.

Apple nie jest obcy w tworzeniu sprzętu o niszowym wyglądzie. Obecna wersja komputera stacjonarnego Mac Pro była tak droga w momencie premiery, że nigdy nie trafiłaby na główny rynek dla zwykłych konsumentów, a wyświetlacz Studio wydaje się być stworzony wyłącznie z myślą o kreatywności.

Nie będę spekulować, ale przedstawię jeden pełen nadziei wynik: nadszedł czas na MacBooka 2 w 1. Jestem fanem tego, co iPad i iPad Pro oferują artystom i twórcom treści, zwłaszcza w połączeniu z Apple. Ołówek, więc urządzenie hybrydowe z systemem macOS naprawdę mogłoby zastąpić wiele moich urządzeń, o ile mogłoby łączyć się z więcej niż jednym wyświetlaczem.

Dziewczyna może marzyć, ale odmawiam spekulacji. W nadchodzących miesiącach będziemy musieli szukać nowych dowodów na istnienie (lub ich brak) nowego 12-calowego MacBooka.

Udostępnij to