Dysk Google blokuje pliki niektórych osób bez powodu

Skargi użytkowników sugerują, że problemy z kontrolowaniem nowej zasady Dysku Google powodują zawieszenie plików niektórych osób bez przyczyny.

Jak informowaliśmy w zeszłym miesiącu, firma Google niedawno wprowadziła zaktualizowane zasady dotyczące swojej usługi przechowywania w chmurze, zgodnie z którą pliki będą automatycznie oznaczane flagami i ograniczane, jeśli zostaną uznane za naruszające zasady Google dotyczące nadużyć.

Google twierdzi, że celem jest ochrona przed działalnością cyberprzestępców (hosting złośliwego oprogramowania, phishingiem itp.), naruszeniem praw autorskich, mową nienawiści itp. Wydaje się jednak, że system AI odpowiedzialny za wykrywanie nadużyć platformy generuje fałszywe alarmy, które uniemożliwiają ludziom udostępnianie swoich plików.

Dysk Google blokuje legalne pliki

Kiedy zmiana zasad została ogłoszona po raz pierwszy, zgłosiliśmy obawy dotyczące trudności w odróżnieniu legalnych plików od treści, które naruszają zasady Google dotyczące nadużyć. W tamtym czasie firma Google odmówiła komentarza na temat możliwości, że błędna klasyfikacja może spowodować zawieszenie plików użytkownika bez powodu.

Teraz wydaje się, że pojawił się właśnie problem. Jak donosi The Register, Dysk Google oznacza całkowicie nieszkodliwe pliki jako nieodpowiednie, w tym pliki .txt, które zawierają tylko znak numeryczny.

Problem został zgłoszony na Twitterze przez dr Emily Dolson, adiunkt na Michigan State University, która używała Dysku Google do udostępniania zadań programistycznych swoim studentom.

„Ten problem wystąpił, gdy przesłałem na Dysk dużą liczbę plików, które zawierały oczekiwane dane wejściowe i wyjściowe dla tych scenariuszy testowych. Niektóre z oczekiwanych plików wyjściowych zawierały tylko znak „1”. Wkrótce po ich pobraniu otrzymałem serię e-maili od Google z informacją, że pliki te zostały oznaczone jako naruszające prawa autorskie” – wyjaśnił.

Ponadto firmie Dolson nie zaoferowano żadnego sposobu, aby poprosić o sprawdzenie decyzji podjętej przez błędny algorytm, mimo że oryginalny post na blogu Google stwierdzał, że użytkownicy w tym scenariuszu powinni „otrzymać e-mail ze szczegółami i możliwymi działaniami, jakie mogą podjąć, aby poprosić o sprawdzenie ”.

Inżynier Google, Misha Brukman, włączył się do kanału Dolsona na Twitterze, zapewniając go, że firma pracuje nad rozwiązaniem problemu. TechRadar Pro poprosił Google o dalsze wyjaśnienia.

Zaktualizowano: 26 stycznia o 12:45 EST / 5:45 GMT
Firma Google dostarczyła TechRadar Pro z następującym oświadczeniem:

„Dysk Google zawsze pracuje nad ochroną bezpieczeństwa naszych użytkowników i bardzo poważnie traktujemy ochronę praw autorskich. W tym tygodniu wykryliśmy i rozwiązaliśmy problem dotyczący niewielkiej liczby plików na Dysku”.

„Rozwiązaliśmy wszystkie znane przypadki, w których pliki były nieprawidłowo oznaczane jako naruszające zasady Google dotyczące naruszenia praw autorskich, i podjęliśmy kroki, aby temu zapobiec w przypadku nowych przesłanych plików”.

Poprzez rejestr

Udostępnij to