GIMP vs Paint.NET: Który darmowy edytor zdjęć jest dla Ciebie najlepszy?

GIMP vs Paint.NET: Który darmowy edytor zdjęć jest dla Ciebie najlepszy? GIMP i Paint.NET to darmowe edytory obrazów, ale bardzo się od siebie różnią. Może być trudno wiedzieć, który z nich jest dla Ciebie najlepszy. Świat edytorów zdjęć jest zabawny. Dla większości ludzi wybór odpowiedniego narzędzia to kwestia równowagi. Czy chcesz skorzystać z bezpłatnego programu lub programu, który kosztuje? Wybierz drugą opcję i ryzykujesz popełnieniem kosztownego błędu. Czy wybierasz coś prostego, co wykona zadanie, czy wolisz coś potężnego i profesjonalnego? Dokonaj tutaj złego wyboru i możesz zostać ograniczony przez program, który jest zbyt prosty lub przytłoczony czymś zbyt skomplikowanym dla twoich potrzeb. Jeśli wybierzesz ścieżkę wolnego oprogramowania, przekonasz się, że GIMP i Paint.NET to dwie nazwy, które wciąż wracają. Oba programy są bardzo popularne i słusznie, ale który należy zainstalować?

Podstawy

Paint.NET rozpoczął swoją karierę jako nieoficjalny następca Microsoft Paint, ale nie zniechęcaj się, jest o wiele dalej, niż sugeruje. To tylko program dla systemu Windows, a jeśli można pobrać oprogramowanie za darmo ze strony dewelopera, możesz je również kupić w sklepie Microsoft, jeśli podoba Ci się ten pomysł. Wkład finansowy. Ale nie ma absolutnie żadnego obowiązku wyboru wersji płatnej, a jeśli zdecydujesz się nie płacić, dosłownie coś stracisz. GIMP jest dostępny dla systemów Windows, MacOS i Linux. Jest niezwykle potężny i często jest przedstawiany jako alternatywa dla Photoshopa, ale wymaga krzywej uczenia się, która może być niepokojąca dla nowicjuszy. Mówiąc o tym, zobaczmy, jak porównują się te dwa edytory obrazów.

Zaczepy

Spójrz na GIMP i Paint.NET, a zauważysz wyraźną różnicę w ich wyglądzie. Paint.NET wygląda jak dość tradycyjny program Windows, podczas gdy GIMP jest nieco bardziej niezwykły, ponieważ rozpoczął życie na innych platformach. W rzeczywistości był to interfejs, do którego wiele osób przywykło uważać GIMP za zagadkowy, zwłaszcza sposób, w jaki składał się z wielu pojedynczych okien. Oprogramowanie domyślnie używa teraz trybu pojedynczego okna, ale można je podzielić na wiele części, jeśli chcesz. Jednak dla użytkowników systemu Windows GIMP ma znacznie mniej znajomy charakter i przyzwyczajenie się do niego może zająć trochę czasu. Paint.NET oferuje ograniczone dostosowywanie interfejsu z możliwością pokazywania i ukrywania różnych paneli narzędzi. Masz również opcję palety kolorów, aby dopasować program do reszty systemu.

Interfejs GIMP

Dane techniczne

Z tych dwóch nie można zaprzeczyć, że GIMP jest potężniejszym z tych dwóch programów, ale to niekoniecznie oznacza, że ​​jest lepszy. GIMP i Paint.NET obsługują warstwy i mają wszystkie podstawowe opcje i narzędzia do edycji obrazu, które można rozsądnie znaleźć. Ale nawet szybki rzut oka na menu i paski narzędzi GIMP-a wyraźnie pokazuje, że jest to najbardziej bogaty w funkcje i znajdziesz do niego mnóstwo narzędzi. Styl Photoshopa, takie jak pędzel korygujący, narzędzie perspektywy itp. Dostępne są również zaawansowane opcje korekcji kolorów i poziomów, tworzenie ścieżek, opcje maskowania i wiele innych. Wszystko, czego potrzebujesz, aby w pełni odblokować swoją kreatywną stronę. Wszystko to powiedziawszy, Paint.NET to więcej niż udany program. Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebujesz, nie tylko do codziennej edycji zdjęć, ale także na te chwile, kiedy chcesz być trochę bardziej kreatywny. Istnieje obsługa warstw, chociaż jest bardziej podstawowa niż w GIMP-ie, a także szereg filtrów, korekt poziomów i efektów. Oba programy obsługują pędzle, ale leczenie GIMP-a jest nieco bardziej wyrafinowane i zaawansowane. GIMP i Paint.NET mogą być używane jako edytory zdjęć, ale zakres narzędzi dostępnych we wcześniejszych wersjach oznacza również, że jest w pełni zdolny jako narzędzie. Tworzenie oryginalnej pracy.

wtyczki

Funkcjonalność GIMP i Paint.NET można rozszerzyć za pomocą wtyczek, a dla każdego dostępna jest szeroka gama. Dla Paint.NET dostępna jest obszerna biblioteka poszczególnych wtyczek i pakietów wtyczek. Niektóre z nich są instalowane przez przeciąganie i upuszczanie plików do odpowiedniego folderu, podczas gdy inne mają instalatory ułatwiające pracę. Niestety możliwe jest jedynie korzystanie z wtyczek specjalnie zakodowanych dla Paint.NET, ale istnieje alternatywa dla wielu popularnych portowanych narzędzi. Użytkownicy GIMP są rozpieszczani wyborem, jeśli chodzi o wtyczki. Edytor obrazów jest już bardzo potężny, ale zakres opcji można rozszerzyć za pomocą określonych wtyczek GIMP, ale także wtyczek Photoshop. Tak, możesz używać rzeczywistych wtyczek Photoshopa w GIMP-ie, chociaż nie wszystkie z nich gwarantują działanie. GIMP obsługuje również automatyzację typowych zadań za pomocą skryptów.

Łatwość użytkowania i wydajność.

Edycja obrazu to proces zużywający zasoby grafiki i procesora. Dlatego im mocniejszy jest twój komputer, tym lepsze będą twoje wrażenia. Paint.NET to bez wątpienia najszybsze i najlżejsze oprogramowanie, nawet na starszym sprzęcie. Z drugiej strony GIMP może wydawać się nieco powolny nawet na stosunkowo mocnych systemach, ale jeśli wykorzystasz pełną moc edytora obrazów, prawdopodobnie nadrobisz zaległości. Poważnie i że używasz poważnego komputera. Trudno uciec od faktu, że oprogramowanie, tak niesamowite jak GIMP, Paint.NET jest niewątpliwie bardziej dostępnym z tych dwóch. GIMP ma krzywą uczenia się, której jego bardziej podstawowy odpowiednik po prostu nie ma. Biorąc to pod uwagę, nauka pełnego wykorzystania potencjału GIMP-a jest naprawdę opłacalna.

Aktualizacje i rozwój.

Paint.NET ma jednego właściciela, co czyni go jeszcze bardziej imponującym. Pomimo niewielkiego zespołu programistów aktualizacje są zawsze mile odkładane, aby naprawić problemy, poprawić wydajność i dodać nowe funkcje. Dla tych, którzy lubią być na bieżąco, istnieje program beta, w którym możesz wziąć udział, dzięki czemu możesz zobaczyć trasę, którą obierze oprogramowanie. GIMP jest również stale aktualizowany, a strona internetowa projektu zawiera pełny plan przyszłych wydań, dający wyobrażenie o tym, czego można się spodziewać w przyszłości.