Rzekome podwójne wprowadzenie Fujifilm na rynek może ujawnić długo oczekiwane zestawy aparatów

Rzekome podwójne wprowadzenie Fujifilm na rynek może ujawnić długo oczekiwane zestawy aparatów Cela fait sześć miesięcy po ostatniej premierze aparatu fotograficznego bez lusterek Fujifilm, ale wielkie zniszczenie aparatu fotograficznego przyszło z wielkim hukiem w ciągu najbliższych kilku tygodni – a najnowsze plotki sugerują, że Fuji lancera dwa nowe urządzenia foto le 2 Wrzesień. Według wiarygodnych plotek Fuji, dwoma nowymi modelami będzie Fujifilm X-T30 II (następca Fujifilm X-T30, jednego z najlepszych aparatów podróżnych, jakie można kupić) oraz długo oczekiwany średnioformatowy Fujifilm GFX. 50S Mk II. Tak też nie będzie, bo do aparatów dochodzą osobne plotki, że do aparatów dołączy obiektyw Fujinon XF23mm f/1.4 MKII. Ten główny obiektyw, który najwyraźniej będzie wyposażony w ochronę przed warunkami atmosferycznymi, byłby idealnym towarzyszem X-T30 II, więc sensowne byłoby, gdyby zadebiutował na czymś, co powinno być Fujifilm X Summit. Czego więc możemy się spodziewać po X-T30 II i GFX50S MK II? Nie ma jeszcze specyfikacji tego pierwszego, ale nazwa „Mark II” sugeruje, że będzie to dość stopniowa aktualizacja oryginalnego Fujifilm X-T30, który pojawił się w lutym 2019 roku. Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że X-T30 MK II będzie miał podobną specyfikację do nowego Fujifilm X-E4. Aparat ten łączy w sobie najnowszą matrycę X-Trans APS-C o rozdzielczości 26,1 MP i procesor X-Processor 4, aby zapewnić taką samą wydajność autofokusa jak Fujifilm X-S10 i możliwość nagrywania wideo 4K. / 30p. Niektóre fizyczne usprawnienia, takie jak odchylany ekran dotykowy, prawdopodobnie pojawią się również na kartach. O Fujifilm GFX 50S MK II wiemy już nieco więcej dzięki kilku wcześniejszym plotkom. Oczekuje się, że ten średnioformatowy aparat będzie skrzyżowaniem specyfikacji oryginalnego Fujifilm GFX50S i korpusu nowszego Fujifilm GFX100S. Dzięki temu idealnie sprawdzi się w przypadku fotografów krajobrazu i prac studyjnych. Według czerwcowego artykułu Fuji Rumours, GFX 50S MK II może być także najtańszym aparatem z serii GFX w historii, którego oczekiwana cena wyniesie około 3,999 euro, 3,800 euro lub 6,550 euro. Nie jest to jeszcze dokładnie tanie, ale robiłoby ogromne wrażenie jak na aparat średnioformatowy, który do niedawna kosztował co najmniej trzykrotnie więcej.

Analiza: Wydawnictwa „Mark II” to znak czasów

Fujifilm GFX50S

(Zdjęcie: Fujifilm) Niektórzy mogą być rozczarowani faktem, że oba aparaty Fujifilm to modele „Mark II”, które powszechnie uważa się za kolejne ulepszenia, a nie za prawdziwych następców. Z pewnością prawdą jest, że od dłuższego czasu pokładano duże nadzieje w Fujifilm X-T40 i wielu uznałoby X-T30 ze stabilizacją obrazu ciała (IBIS) za najlepszy aparat podróżny. Plotki o X-T30 MK II prawdopodobnie na razie położyły kres temu pomysłowi, ponieważ IBIS byłby poważnym ulepszeniem. Jednak historia mówi nam również, że istnieją duże różnice w tym, czego możemy oczekiwać od aparatu „Mark II”. Na przykład Canon EOS M50 Mark II to najgorszy scenariusz: nowy model, który wygląda, jakby miał dotyczyć aktualizacji oprogramowania sprzętowego. Jednak pogłoski o GFX 50 S MK II sugerują, że może to być znacząca aktualizacja, która wprowadzi do serii GFX nową koncepcję: pierwszy w jej ofercie aparat średnioformatowy w cenie poniżej 4,000 euro. Biorąc pod uwagę, że dla większości ludzi cena była największą przeszkodą w wejściu na rynek GFX, jest to wielka sprawa, nawet jeśli kończy się to brakiem autofokusa z detekcją fazy. Zatem pomimo braku dużych skoków, co mogłoby być zrozumiałe w obecnym klimacie kamerowym, pozostajemy optymistami co do plotek, że premiera odbędzie się w przyszłym miesiącu. Czas pokaże, czy któryś z nich będzie dostępny w sprzedaży we wrześniu. Najlepsze dzisiejsze oferty Fujifilm X-T30