Granie w Alice: Madness Returns nie jest tak ekscytujące, jak oglądanie jej, ale nadal będziesz cieszyć się zagubieniem w tej pokręconej przygodzie fantasy.

W Alice: Madness Returns bohaterka amerykańskiego McGee, Alice, nie uciekła przed demonami, których próbowała wypędzić. Kraina czarów jego wyobraźni została okaleczona w mroczną i demoniczną kreskówkę, pełną halucynacji jeszcze bardziej torturujących niż te, z którymi ostatnio się zetknął. Umysł Alice to rzeczywiście mroczne miejsce, a w tej długo oczekiwanej kontynuacji odkrywamy, że prawdziwy świat wcale nie staje się bardziej słoneczny. Kreatywne i przerażające efekty wizualne nadają tej platformówce akcji pokręcony i surrealistyczny klimat, wciągając Cię w krainę zamieszkaną przez ziejące ogniem lalki i wijące się pijawki. Niestety, akcja nie pokazuje tego samego rodzaju kreatywności. Gra w kółko przetwarza te same podstawowe idee, a jej niezdolność do rozwoju i wyzwania prowadzi od czasu do czasu do nudy. Niemniej jednak skakanie i unoszenie się przez ogromny domek dla lalek i inspirowaną Japonią krainę snów to prawdziwa przyjemność, a ukrytych sekretów jest wystarczająco dużo, by Powroty szaleństwa były warte zbadania groteskowych zakamarków i zakamarków. Alice: Madness Returns to zabawna, ale raczej zwyczajna gra osadzona w niezwykłej oprawie.

Kliknij, aby ponownie aktywować

  • Ujawniono lutową grę PS Plus… Niech rozpocznie się Crumpocalypse | Aktualności TechRadar
  • Uncharted: Kolekcja Legacy of Thieves – porównanie grafiki na PS4 i PS5
  • Recenzja filmu Uncharted: Legacy of Thieves
  • Historia gier Pokémon (główna seria)
  • Zwiastun Crysis 4 (tytuł roboczy)
  • Shin Megami Tensei V — zwiastun z nagrodami
  • Pokémon Legends: Arceus Video Review
  • Blizzard od niechcenia zapowiada nową grę survivalową | Wiadomości TechRadar
  • OlliOlli World – oficjalny zwiastun filmowy
  • Legendy Pokémonów: Arceus – Hisuian. Finał. Wejście. Ewolucje.
  • Sniper Elite 5 – zwiastun filmowy
  • Strategia trójkąta – wprowadzenie Frederica
  • Udostępniaj, rozpowszechniaj

    • Oplatać
    • Zintegruj

    Rozmiar: 640 × 360480 × 270

    • To zaczyna się na:
    • Kończy się w:
    • Samoreprodukcja
    • Hebilla

    Czy chcesz, abyśmy zapamiętali te ustawienia dla wszystkich Twoich urządzeń?

    Zarejestruj się lub zaloguj teraz!

    Aby oglądać filmy, użyj przeglądarki zgodnej z formatem HTML5. Ten film ma nieprawidłowy format pliku. 00:00:00

  • HTML5
  • Samochody
  • Wysoka rozdzielczość
  • Wysoki
  • muczeć
  • Zgłoś problem Przepraszamy, ale nie masz dostępu do tej zawartości! Wpisz swoją datę urodzenia, aby to zobaczyć

    Klikając „enter”, zgadzasz się na Warunki TechRadar

    Warunki użytkowania i polityka prywatności

    Wpisać

    Teraz odtwarzane: Alice: Madness Returns Recenzja wideo

    W Alice American McGee tytułowa marzycielka najwyraźniej przezwyciężyła swoje szaleństwo. Pożar w jego domu zabił jego rodziców i siostrę, pozostawiając jego umysł i wyimaginowaną krainę czarów w gruzach. Ostatecznie triumfował nad Czerwoną Królową i własnym szaleństwem, ale wydaje się, że to zwycięstwo było tymczasowe. Alice wciąż jest pod opieką medyczną, usiłując przypomnieć sobie okoliczności, które doprowadziły do ​​strasznego końca jej rodziny. Jego psychiatra namawia go, by porzucił swoją przeszłość, twierdząc, że jest to jedyna droga do dobrego samopoczucia. Jednak zapomnienie okazuje się nie lada wyzwaniem i wkrótce Alicja znów zatraca się w wyobraźni, gdzie Kraina Czarów leży w ruinach. Aby się ocalić, musi ocalić Krainę Czarów i odwrotnie. Ale to nie dociekliwy twórca dociekliwych światów wyobrażał sobie Lewis Carroll, pisząc Przygody Alicji w Krainie Czarów. Jest to raczej miejsce koszmarów, gdzie strażnicy kart, którzy niegdyś chronili Czerwoną Królową, są teraz nieumarłymi potworami, a konie-zabawki nie są zabawkami, ale śmiercionośną bronią.

    Sama Kraina Czarów jest najlepszym atrybutem Madness Returns. Każdy rozdział bada inny motyw wizualny, a niektórych z nich nie da się opisać w kilku prostych słowach. Zardzewiałe platformy unoszą się na zachmurzonym żółtym tle, obok wież zegarowych, z których zwisają gigantyczne widelce i czajniki. Poskręcane winorośle skręcają się w osobliwe serce nad gigantycznym zamkiem, którego wieże pochylają się we wszystkich kierunkach. Ubrania Alice zmieniają się z rozdziału na rozdział, a jej kwieciste wzory i krwistoczerwone tkaniny subtelnie pasują do poziomu sztuki. Jednak Kraina Czarów nie jest jedynym miejscem, które odkrywasz. Na początku każdego rozdziału wędrujesz po coraz bardziej ponurym Londynie. Ta wizja tego miasta jest brudniejsza i bardziej industrialna niż ta, którą wyczarował współczesny Carrollowi Charles Dickens, pozbawiona koloru i zamieszkana przez niemożliwie pomarszczone stare wiedźmy i umorusanych rybaków. Ten świat nie jest jednak doskonale reprezentowany. Tekstury pojawiają się często (czasem cofają się i cofają), a gra zatrzymuje się w dziwnych momentach, aby załadować dane. Od czasu do czasu pojawia się też dźwięk: postacie potrafią mówić własnymi słowami, a czasami są zagłuszane przez muzykę ambient. Przynajmniej ta muzyka jest sugestywna, jeśli nie tak doskonała, jak oryginalna partytura Alice. Od czasu do czasu brzęczenie zabawkowego pianina i szum basu stanowią mile widziany kontrast z dudnieniem bębnów towarzyszącym bitwie.

    Alice używa młynka do pieprzu nie tylko do przyprawiania obiadu.Alice używa młynka do pieprzu nie tylko do przyprawiania obiadu.

    Alice jest zwykle snem do kontrolowania ze względu na łatwy sposób, w jaki może łączyć ze sobą wiele skoków i płynnie opadać. Gdy poruszasz się lub skaczesz w powietrzu, płatki kwiatów kwitną po tobie, podkreślając wdzięk Alicji w krainie pozbawionej wdzięku. Płynny ruch sprawia, że ​​podskakiwanie na sprężystych grzybach i łapanie przeciągów jest przyjemnością, a wyczucie czasu lub lądowanie w skoku rzadko jest wyzwaniem. Przez kilka godzin będziesz dryfował po tym niezwykłym miejscu, zaglądając w tajemnice i podziwiając widoki. Może zmniejszyć się do maleńkich rozmiarów i wejść do dziurek od klucza, gdzie może znaleźć Zagubione Wspomnienia, dźwiękowy odpowiednik Powrotu szaleństwa. Natrafiasz na unoszące się w powietrzu świńskie ryje i możesz strzelać w nie dużą ilością pieprzu ze swojego młynka do pieprzu, aby odkrywać nowe ścieżki. Ukryte skarby są porozrzucane wszędzie, a usłyszenie charakterystycznego warkotu pobliskiej armaty wywołuje miłą odpowiedź Pawłowa: słyszysz pisk i natychmiast przechodzisz w tryb rozpoznania.

    Od czasu do czasu projekty poziomów w Madness Returns pokazują błysk kreatywności, na przykład kiedy karty odwracają się i przesuwają do widoku, wydłużając ich ścieżkę. Jednak dotarcie do celu jest ogólnie przewidywalną sprawą. Spędzasz dużo czasu skacząc po unoszących się powierzchniach i w podmuchach powietrza, dzięki czemu możesz przełączyć przełącznik, który tworzy kolejny zestaw powierzchni i podmuchów. Czasami musisz rzucać bombami, aby płyty naciskowe były ciężkie, zmniejszać się do niewielkich rozmiarów, aby pojawiły się niewidzialne platformy, lub biegać pod kolczastym sufitem, który grozi uderzeniem w ciebie. Ale Alice: Madness Returns ma ograniczoną liczbę kodów, więc często wykonujesz te same czynności w tym samym kontekście. Zbyt często pojawia się monotonia, zwłaszcza gdy twoim celem są proste misje aportowania. (Niektórzy Czarownicy nie chcą ujawniać informacji, chyba że zrobisz im małą przysługę.) Poziomy nie wydają się być rozpędem: bez unikalnych środowisk można by zastąpić jedną sekwencję inną, nawet nie zdając sobie z tego sprawy, a nawigacja w przedostatnim rozdziale jest nieco trudniejsza niż w pierwszym.

    Na szczęście walka odświeża sytuację, po części ze względu na przerażających wrogów, z którymi się mierzysz. Okropne potwory ociekające czarnym szlamem wystrzeliwują z góry pociski, a gobliny władające zastawą stołową grożą ci dźgnięciem noża. Każdy wróg wymaga nieco innej techniki do pokonania, a Alicja ma szczęście, że ma odpowiednie narzędzia do tego zadania. Pierwszym z nich jest Returning Vorpal Blade, wersja lekkiego ataku Madness Returns. Koń roboczy wykonuje ciężkie zadania bojowe, podczas gdy młynek do pieprzu jest twoją podstawową bronią dystansową. Dalej jest czajnik, który możesz traktować jako granatnik, a także parasol, którego używasz do blokowania nadchodzących ataków. Gdy przyzwyczaisz się do wzorców i słabości, podłe demony nie są trudne do pokonania. Ale chociaż walki nie są zazwyczaj trudne, walka z wieloma typami wrogów naraz jest nadal zabawna, ponieważ w jednej bitwie musisz użyć całego swojego arsenału. Wiele bitew jest zbyt łatwych do poczucia, że ​​są czymś więcej niż wypełniaczem, a namierzanie może popchnąć kamerę w niewygodne pozycje. Ale warto nadrobić odgłos rozbijanej porcelany, gdy wbijasz konia pociągowego w nędznego potwora pokrytego lalkami.

    Wskoczenie do Madness Returns jest jak unoszenie się na letniej bryzie. Po zażyciu LSD.Wskoczenie do Madness Returns jest jak unoszenie się na letniej bryzie. Po zażyciu LSD.

    Alice: Madness Returns czasami próbuje usprawnić postępowanie, wychodząc ze swojej strefy komfortu. Zjeżdżasz po rampach, rozwiązujesz zagadki na szachownicy, wskakujesz do dwuwymiarowej wersji Krainy Czarów i nie tylko. Próby zmiany rytmu są godne podziwu, ale w większości przypadków wykonanie nie jest idealne. Na przykład są sekwencje, w których przejmujesz kontrolę nad głową toczącej się lalki i poruszasz się zarówno w 2D, jak i 3D. To miły akcent, ale kamera jest zbyt blisko, a niektóre niezręczne przejścia do iz widoku trzeciej osoby i widoku z boku są frustrujące. Ucieczka przed gigantycznym katem powinna być ekscytującą pogonią, ale te sekwencje sprawiają, że biegniesz w kierunku kamery. Potrzeba specjalnej gry, aby wyścigi stały się zabawą w nieznane, a Alice nie jest taką grą. Podwodny shoot-em-up, muzyczna minigra – na początku możesz cieszyć się zmianą tempa, tylko po to, by odkryć, że te…

    Skąd pobrać recenzję Alice: Madness Returns

    TOP. jeden
    Revision Intellishade Original SPF 45, 1.7 uncji (48 g)
    Revision Intellishade Original SPF 45, 1.7 uncji (48 g)
    Zapewnia szerokie spektrum ochrony przed promieniowaniem UV.; Zwalcza fotouszkodzenia, które powodują przedwczesne starzenie
    90,55 EUR
    Udostępnij to