Under Siege oferuje dynamiczne bitwy strategiczne w czasie rzeczywistym, ale zbyt wysoki poziom trudności i brak głębi uniemożliwiają grę odniesienie pełnego sukcesu.

Kiedy gra RTS nie jest grą RTS? Jeśli chodzi o Under Siege, wyłączność PSN, która zapewnia wystarczająco dużo smaku tego gatunku, aby przyciągnąć fanów, ale nie różnorodność jednostek i taktyczną głębię, które zwykle towarzyszą tego typu gram. Portugalski deweloper Seed Studios zrobił kilka świetnych rzeczy dzięki temu wysiłkowi pierwszego roku, jeśli chodzi o toczenie szybkich i trudnych bitew oraz zapewnienie świetnego schematu sterowania, ale wynik to nie wszystko, co mogłoby być, ponieważ jest to lekka strategia. i ciężki. w trudnej sytuacji

Głównym celem Under Siege są bitwy na małą skalę.Głównym celem Under Siege są bitwy na małą skalę.

Weterani gier strategicznych czasu rzeczywistego uznają, że Under Siege jest nieco lekki, jeśli chodzi o fabułę, zestaw funkcji i wymagania taktyczne. Fabuła kampanii to kiepsko opowiedziana saga o steampunkowej krainie fantasy pośród wojny domowej i inwazji potworów. Stajesz po stronie rebeliantów walczących z wstrętnymi totalitarami rządzącymi Cytadelą, ale sprawy się komplikują, gdy na scenę wkraczają tajemnicze stworzenia i zaczynają mordować obie frakcje. Większość tego kotła jest opowiedziana w komediowym stylu z odrobiną przyjaznej dzieciom atmosfery anime w krótkich przerywnikach między poziomami. Jest dziewczyna, która dużo krzyczy, jacyś faceci o dziecięcych twarzach rozmawiają o następnej kłótni i to wszystko. Takie banalne podejście sprawia, że ​​fabuła jest nieco irytująca, chociaż możesz pominąć sekwencje dialogowe i wskoczyć od razu do bitew (cóż, po odczekaniu dość długiego czasu ładowania).

Bitwy są w większości krótkie i brutalne. Ogólnie rzecz biorąc, kampania przypomina trochę RPG typu hack and slash z elementami taktycznymi niż strategia czasu rzeczywistego. Nacisk kładziony jest na łatwe spacery od początku do końca z ograniczoną liczbą jednostek, zabijając wszystko, co napotkasz. Nie ma zarządzania zasobami ani budowania bazy. Każdy poziom zaczyna się od wypełnienia garści punktów rozmieszczenia jednostkami. Niektórzy, jak zwykli ludzie, żołnierze i łucznicy, przychodzą w oddziałach po trzy, podczas gdy silniejsze jednostki, takie jak strzelec, idą do walki samotnie. Wszystko zależy od złota w twoich skarbcach. Po wielkim zwycięstwie masz mnóstwo łupów do wykorzystania do rekrutacji nowych jednostek i wzmocnienia siły weteranów walki. Jeśli nie, być może będziesz musiał walczyć z kilkoma posiłkami. Może to prowadzić do prawdziwych problemów w miarę postępów w kolejnych rozdziałach kampanii, ponieważ wczesne straty jednostek i wysokie koszty wymiany mogą się łączyć, aby wysłać cię na poziomy ze zbyt małą liczbą żołnierzy, aby mieć szansę na wygraną.

W Under Siege dostępnych jest tylko dziewięć typów jednostek. Obejmują one od podstawowych łuczników i żołnierzy z mieczami do tych dziwnych gigantycznych żab i czarodziejów, którzy mogą rzucać gigantyczne tarcze. Każda jednostka ma specjalną zdolność, taką jak potężne leczenie. Jednak bilans jednostek jest doskonały. Nic tutaj nie jest obezwładnione, a imponująca formuła kamień-papier-nożyce działa w pełni. Jest wystarczająco dużo różnych jednostek, aby nadać grze odrobinę taktycznej głębi, chociaż zwykle oznacza to, że musisz zrobić coś stosunkowo prymitywnego, na przykład zabić wrogiego strzelca, który rozdziera twoje wojska na odległość za pomocą moździerza. Kanion. Żołnierze pozostają z tobą, dopóki nie umrą, cały czas zdobywając doświadczenie, dzięki czemu masz poczucie budowania prawdziwej armii w trakcie kampanii. Nie kładzie się jednak nacisku na rozwój konkretnych jednostek, z wyjątkiem podpowiedzi „Level Up” podczas bitwy.

Jednostki są rekrutowane przed bitwą, a następnie wysyłane do walki podczas fazy wystawiania.Jednostki są rekrutowane przed bitwą, a następnie wysyłane do walki podczas fazy wystawiania.

Ekstremalne wyzwanie, nawet na najłatwiejszym poziomie trudności, to chyba najbardziej zauważalny aspekt kampanii. Możesz i prawdopodobnie przegrasz każdy poziom wiele razy, zanim w końcu zwyciężysz. Zazwyczaj jesteś przytłoczony samą liczbą wrogów, z którymi musisz się zmierzyć, lub jesteś zaskoczony później na poziomie przez wroga lub grupę wrogów, których nie możesz pokonać bez rozmieszczenia jednostek określonego typu. Na przykład w końcowych momentach ostatniego poziomu pierwszego rozdziału musisz nagle zmierzyć się z gigantycznym robotem, który kroi zwykłą mieszankę jednostek, które wystawiałeś do tego momentu w grze.

To powiedziawszy, trudność nie jest tak duża, że ​​się poddajesz. Jeśli już, to popycha cię do dalszego próbowania i służy jako całkiem skuteczny sposób na przyciągnięcie cię do kampanii. Jednak brak odpowiedniej funkcji zapisywania w dowolnym miejscu zwiększa frustrację. Gra nie oszczędza na punktach kontrolnych, nawet na długich poziomach z wieloma etapami rozmieszczania wojsk. Jeśli przegrasz, wracasz od razu na początek poziomu, aby zrobić to od nowa. Ponieważ zazwyczaj nie giniesz aż do późniejszych etapów poziomu, prowadzi to do wielu niepotrzebnych powtórek. Opcja zapisywania na średnim poziomie byłaby zdecydowanie mile widziana.

Na szczęście żądło powtórzeń jest zmniejszone dzięki świetnym kontrolkom. Seed świetnie radzi sobie zarówno z gamepadem, jak i schematami sterowania ruchem. Z gamepadem możesz zrobić prawie wszystko za pomocą trzech przycisków, pada kierunkowego i lewego drążka. Jednostki można grupować, przypisywać do strzałek kierunkowych na padzie kierunkowym i z łatwością wrzucać do bitwy. Musisz trochę martwić się o poszczególne jednostki, chociaż masz do czynienia z tak ograniczoną liczbą, że nigdy nie wydaje się to uciążliwym mikrozarządzaniem. Kontroler Move może być używany w taki sam sposób jak mysz i pozwala sterować grą tak samo, jak w przypadku PC RTS. Działa świetnie, ale jest nieco bardziej męczący i skomplikowany w obsłudze niż gamepad, ponieważ trzeba nim wymachiwać w powietrzu. W żaden sposób nie jest konieczne maksymalne wykorzystanie możliwości gry. Nic nie umknie, pozostając przy starym DualShocku 3.

Zarówno opcje Przenieś, jak i regularne sterowanie działają dobrze.Zarówno opcje Przenieś, jak i regularne sterowanie działają dobrze.

Obrazy są w większości dobre. Kampania rozgrywa się na większości typowych cech terenu, od zaśnieżonych gór, przez bagniste niziny, po puste pustynie. Większość zawiera sprytne, małe sztuczki i sekrety, takie jak sposoby na zadanie dużej ilości obrażeń złym ludziom, zanim staną z nimi twarzą w twarz. Chociaż możesz pokonać poziomy po prostu przechodząc z punktu A do punktu B, mała eksploracja jest zwykle nagradzana jakimś prezentem. Główne wady prezentacji to obecność regularnych problemów z liczbą klatek na sekundę, które utrzymują się wystarczająco długo, aby były zauważalne (i irytujące), oraz daleko domyślna pozycja kamery, która utrudnia dostrzeżenie szczegółów, zwłaszcza w jednostkach. Dźwięk jest niezwykły. Muzyka składa się z typowych melodii z gier wojennych, których nie będziesz pamiętać minutę po wyłączeniu PlayStation 3, i nie ma tu próbek głosowych, o których można by mówić.

Tryb wieloosobowy (online i na tym samym systemie poprzez grę na podzielonym ekranie) oferuje różne typy gier, w tym deathmatch, arenę i kooperację. Podobnie jak w kampanii, bitwy są dynamiczne i wybuchowe, z ograniczoną liczbą żołnierzy w potyczkach, które naprawdę wzmacniają formułę kamień-papier-nożyce. Jednostki zderzają się ze sobą niemal natychmiast, więc wejście do walki z inteligentnym doborem oddziałów jest kluczowe. Ustaw niewłaściwych facetów lub po prostu nie spodziewaj się, czego użyje twój wróg, a walka szybko się skończy. A gra jest dostarczana z edytorem poziomów, który byłby częścią pakietu na PC RTS. Jest trochę kłopotliwy w użyciu, ale jest to imponujący kawałek technologii z więcej niż wystarczającą liczbą funkcji, aby zachęcić społeczność i zwrócić na siebie uwagę. Under Siege to dobra gra, która oferuje kilka szybkich bitew i kilka bardzo trudnych wyzwań. Ma kilka nieprzyjemnych dziwactw, ale Under Siege wciąż może być wciągającą grą.

Pobierz Under Siege Recenzja

TOP. jeden
Revision Intellishade Original SPF 45, 1.7 uncji (48 g)
Revision Intellishade Original SPF 45, 1.7 uncji (48 g)
Zapewnia szerokie spektrum ochrony przed promieniowaniem UV.; Zwalcza fotouszkodzenia, które powodują przedwczesne starzenie
90,55 EUR
Udostępnij to