Transformers: Dark of the Moon to krótka i powierzchowna strzelanka, która nie wykorzystuje potencjału swojej ukochanej licencji.

Kolejny film Transformers oznacza kolejną grę Transformers. Dla wielu długoletnich fanów Optimus Prime, Bumblebee i inne roboty w kostiumach są postaciami specjalnymi i pozostaje nadzieja, że ​​pewnego dnia pojawi się gra Transformers, która odda im sprawiedliwość. Niestety, Dark of the Moon nie jest tą grą. Akcja w tej strzelance z perspektywy trzeciej osoby nie jest zła, ale też nie ma o czym pisać. Podczas krótkiej kampanii nie ma niespodzianek ani atrakcji, a płytki tryb dla wielu graczy prawdopodobnie nie sprawi, że wrócisz na długo.

Kliknij, aby wyłączyć wyciszenie

  • Ujawniono lutową grę PS Plus… Niech rozpocznie się Crumpocalypse | Aktualności TechRadar
  • Uncharted: Kolekcja Legacy of Thieves – porównanie grafiki na PS4 i PS5
  • Historia gier Pokémon (główna seria)
  • Recenzja filmu Uncharted: Legacy of Thieves
  • Zwiastun ogłoszenia Crysis 4 (tytuł roboczy)
  • Shin Megami Tensei V — zwiastun z wyróżnieniem
  • Pokémon Legends: Arceus Video Review
  • Blizzard od niechcenia zapowiada nową grę survivalową | Wiadomości TechRadar
  • OlliOlli World – oficjalny zwiastun filmowy
  • Legendy Pokémonów: Arceus – Hisuian. Finał. Początek. Rozwój.
  • Sniper Elite 5 – zwiastun filmowy
  • Strategia trójkąta – wprowadzenie Frederica
  • Opłata

    • Oplatać
    • osadzać

    Rozmiar: 640 × 360480 × 270

    • To zaczyna się na:
    • Kończy się w:
    • Samoreprodukcja
    • Koło

    Czy chcesz, abyśmy zapamiętali te ustawienia dla wszystkich Twoich urządzeń?

    Zarejestruj się lub zaloguj teraz!

    Aby oglądać filmy, użyj przeglądarki zgodnej z formatem HTML5. Ten film ma nieprawidłowy format pliku. 00:00:00

  • HTML5
  • Samochody
  • Wysoka rozdzielczość
  • Wysoki
  • Bajo
  • Zgłoś problem Przepraszamy, ale nie możesz uzyskać dostępu do tej zawartości. Wpisz swoją datę urodzenia, aby wyświetlić

    Klikając „enter”, akceptujesz warunki TechRadar

    Warunki użytkowania i polityka prywatności

    wchodzić

    Teraz odtwarzane: Transformers: Dark of the Moon Recenzja wideo

    Dark of the Moon sirve como prólogo de la próxima película del mismo nombre. Aquí hay una historia sobre los malvados Decepticons que buscan algo desesperadamente, pero el juego nunca deja en claro por qué deberíamos preocuparnos por el resultado, por lo que es difícil sentirse involucrado en lo que sucede. Y debido a que juegas como Autobots y Decepticons, no estás alentando a que prevalezca ninguna de las partes. El final es decepcionante; nada está resuelto, y no hay ganadores ni perdedores claros. Todo lo que obtenemos es la configuración de una situación que se desarrollará en cineplexes a finales de este verano. Las imágenes tampoco respaldan una sensación de conflicto global. Las aldeas sudamericanas, los templos mayas y otros lugares no tienen muchos detalles, lo que los hace parecer más juegos de robots de juguete que ubicaciones reales en todo el mundo. No es raro ver a los robots atravesar objetos o quedar atrapados en las esquinas, y los enemigos destruidos se evaporan inexplicablemente en humo y cenizas. Los sonidos hacen un mejor trabajo al dar vida al conflicto. Las diversas pistolas y otras armas que usas a lo largo del juego suenan poderosas. Y Peter Cullen, la voz de Optimus Prime desde hace mucho tiempo, suena tan autoritario y benévolo como siempre.

    La campaña se distribuye en siete capítulos, cada uno centrado en un Transformador diferente (o, en un caso, dos Transformadores). Cuando está en forma de robot, tiene algunas armas y habilidades diferentes disponibles, y las habilidades únicas de cada Transformador le dan a la acción un poco de variedad de capítulo a capítulo. Mirage, por ejemplo, tiene una habilidad de camuflaje y un rifle de francotirador, y Megatron puede drenar la salud de los Autobots cercanos. Pero estas habilidades no son lo suficientemente significativas como para evitar que la acción caiga en una rutina como resultado del diseño de niveles repetitivo y sin inspiración. Pasas la mayor parte de tu tiempo caminando o rodando a través de los niveles, deteniéndote con frecuencia para destruir robots genéricos de la facción contraria. En muy raras ocasiones, debes hacer las cosas de manera un poco diferente, como en una sección como Mirage durante la cual solo tienes a tu disposición la habilidad de encubrimiento y los ataques cuerpo a cuerpo. Pero en su mayor parte, no hay nada que haga que una batalla sea significativamente diferente de la siguiente. Luchas contra los mismos enemigos estándar en entornos similares una y otra vez.

    Bumblebee lubi od czasu do czasu wyluzować.Bumblebee lubi od czasu do czasu wyluzować.

    Więc gra niewiele zmienia. Ale oczywiście, będąc grą Transformers, możesz w dowolnym momencie zmienić trochę rzeczy. W Dark of the Moon Transformers mają tak zwaną formę „stealth force”, która wygląda jak zmodyfikowana, silnie uzbrojona wersja ich formy pojazdu, ale pozwala im poruszać się we wszystkich kierunkach. Ta mobilność sprawia, że ​​sterowanie formami sił skradających się jest przyjemne, ale ich ograniczona siła ognia oznacza, że ​​prawdopodobnie spędzisz więcej czasu w formie robota. Każdy Transformer ma również formularz pojazdu, do którego można wejść tylko przytrzymując boczny przycisk, który umożliwia szybkie przewijanie do przodu. Ta forma nie zawsze jest najskuteczniejszą bronią ofensywną, ale zapewnia najwięcej zabawy. Zderzenie z wrogimi robotami powoduje, że przelatują one w powietrzu na absurdalną odległość. To głupi i zabawny sposób na pozbycie się wrogów, chociaż ten jednonutowy nonsens może być zabawny tylko przez chwilę.

    Formy pojazdów są również przydatne w określonych sekcjach poziomów, kiedy trzeba szybko pokonać duży teren. Sterowanie kształtem pojazdu jest niewygodne; samochody osobowe i ciężarowe są śliskie i wydają się obracać od centralnego punktu, tak jakby ich koła nie dotykały podłoża. Ten dyskomfort utrudnia precyzyjną jazdę, ale nie ma to większego znaczenia. Zwykle można po prostu niezgrabnie jechać z pełną prędkością, odbijając się od poboczy drogi i nadal nie mieć problemów z dotarciem do celu. Te sekcje są lekką przerwą od strzelanek z perspektywy trzeciej osoby, które stanowią większość gry, ale dziwne sterowanie i śliska fizyka sprawiają, że są one również jednym z największych rozczarowań w grze. Gdy Bumblebee zmienia się w pojazd i pędzi autostradą, masz wrażenie, że sterujesz lekką zabawką, zamiast jechać na pełnych obrotach Camaro. Latające sekcje są równie rozczarowujące; Przez jeden rozdział pilotujesz Starscream w formie odrzutowca, ale leci on w powietrzu zbyt wolno, by było to ekscytujące.

    Sabes que Megatron está enojado cuando comienza a escribir palabras en mayúsculas arbitrariamente.Sabes que Megatron está enojado cuando comienza a escribir palabras en mayúsculas arbitrariamente.

    Oprócz kampanii Dark of the Moon posiada tryb multiplayer. Tutaj Transformatory są podzielone na cztery klasy. Są szybcy zwiadowcy, spadochroniarze, wszechstronni dowódcy i twardzi wojownicy. Istnieją tylko trzy tryby gry: Deathmatch, Team Deathmatch i Conquest, w których drużyny zdobywają punkty za kontrolowanie węzłów. Podobnie jak w wielu grach wieloosobowych w dzisiejszych czasach, zdobywasz doświadczenie i awansujesz, odblokowując nowe profity (takie jak większa prędkość na piechotę lub granat automatyczny po śmierci) oraz nowe zdolności (takie jak zdolność leczenia lub tymczasowe wzmocnienie pancerza). obrażenia wszystkim pobliskim sojusznikom). Bitwy bywają chaotyczne, a wielu graczy strzela i uderza się nawzajem z bliska. Nadają się do szybkiej, płytkiej zabawy w Rock'Em Sock'Em Robots, ale brakuje im głębi, abyś wracał przez długi czas. Awansujesz bardzo szybko i możesz zdobyć wszystkie umiejętności dla każdej klasy w ciągu kilku godzin. Dzięki płytkiej akcji, tylko trzem podstawowym trybom gry i pięciu mapom, ten tryb dla wielu graczy szybko traci na atrakcyjności.

    To samo można powiedzieć o całej grze. Siedmioczęściowa kampania kończy się szybko, pozostawiając wrażenie, że nic nie zostało rozwiązane. To bardziej reklama nadchodzącego filmu niż historia sama w sobie. Przechodzenie przez poziomy eksplodujące i zderzające się z robotami daje pewną satysfakcję, ale w grze brakuje niezapomnianych momentów iz pewnością nie oddaje magii Transformers, której fani kostiumowych robotów oczekują. Mówi się, że Transformers oferuje więcej niż na pierwszy rzut oka. Ale w Dark of the Moon widzisz zwykłą, nieatrakcyjną strzelankę z perspektywy trzeciej osoby, a to, co widzisz, jest dokładnie tym, co dostajesz.

    ¿Como descargar Reseña de Transformers: El lado oscuro de la luna

    Udostępnij to